Caritas - Laudato Si | Bieszczadzkie spotkania z dzięciołami
Bieszczadzkie spotkania z dzięciołami

Pierwszego zielonego dzięcioła zobaczyłam wkrótce po przeprowadzce w Bieszczady. Podekscytowana zadzwoniłam do znajomego ornitologa z informacją, że nie dość, że zielony, to jeszcze chodzi po trawie. A on na to, że bardzo by się zdziwił, gdybym powiedziała, że go widziałam na drzewie…

W czym rzecz? Otóż przysmakiem dzięcioła zielonego (Picus viridis) są … mrówki, więc często zobaczyć można jak długim językiem penetruje mrowiska, czy kretowiny w słoneczny dzień. A język, nawet jak na dzięcioła, ma wyjątkowo długi. To, że nie zwisa z czterokrotnie mniejszego dzioba, sprawia budowa tzw. aparatu gnykowego, umożliwiająca dzięciołom “upychanie” języka w różnych miejscach czaszki. Język dzięcioła zielonego nie posiada też charakterystycznych haczykowatych wyrostków, ułatwiających jego kuzynom wyciąganie tłustych kąsków spod kory drzew. Za to pokryty jest lepką wydzieliną pomagającą wydobywać mrówki np. spomiędzy płyt chodnikowych. Nie lubią tego ptaszka pszczelarze, bo zimą potrafi rozkuć ul, żeby dostać się do pszczół. Mroźna aura sprawia, że cała rodzina wtedy ginie.

Później zauważyłam, że nie każdy zielony dzięcioł to Picus viridis. Podobny do niego jest niewiele mniejszy zielonosiwy (Picus canus) – który, jak sama nazwa wskazuje, oprócz zieleni ma w barwie upierzenia dużo szarości. I mniejszą czerwoną czapeczkę, taką w zasadzie minimyckę. Aby uzupełnić temat  dzięciolich języków, to należy dodać, że pokrywa je cienka warstwa tkanki o wyjątkowej wytrzymałości i rozciągliwości. A że zielonosiwy nie wypadł sroce spod ogona, to wytrzymałość jego języka na rozciąganie dorównuje wytrzymałości aluminium.

Z tym nazewnictwem dzięciołów to też nieprosta sprawa. Przykładowo dzięcioł duży (Dendrocopos major) wcale nie jest największy, bo na krajowym polu, bije go na łeb dzięcioł czarny (Dryocopus martius). Ale o regułach i wyjątkach wśród rodziny dzięciołów, może następnym razem.

Wiecie, że w Polsce żyje 10 gatunków dzięciołów?

dzięcioł zielony

dzięcioł zielonosiwy

Tekst i zdjęcia: Agata Chmura, animator diecezji rzeszowskiej

Abp Stanisław Gądecki: zadbajmy o ekologię naszych serc

"Niektórzy chrześcijanie drwią z troski o środowisko naturalne. Inni są bierni i niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia. Potrzebujemy nawrócenia ekologicznego. W żadnym przypadku Biblia nie daje podstaw do despotycznego antropocentryzmu, który nie interesuje się losem innych stworzeń. Człowiek obdarzony inteligencją musi szanować prawa natury i tę delikatną równowagę, jaka istnieje między bytami tego świata”

Zobacz więcej
VI masowe wymieranie gatunków. Kres epoki człowieka?

Jesteśmy uczestnikami i zarazem sprawcami VI masowego wymierania roślin, zwierząt i innych organizmów, które współtworzą równowagę ekologiczną Ziemi oraz podtrzymają biologiczne istnienie człowieka. Naukowcy szacują, że do roku 2050 może zginąć nawet milion gatunków. Czy ta katastrofa wyznaczy kres epoki człowieka? Encyklika „Laudato si’” papieża Franciszka przestrzega przed tym, podtrzymując wezwanie do „nawrócenia ekologicznego” św. Jana Pawła II. Wskazuje też drogę wyjścia.

Zobacz więcej
Rok Laudato Si’ w Caritas Polska

W trosce o wspólny dom – Ziemię – Caritas Polska wraz z Caritas diecezjalnymi podjęły wezwanie papieża Franciszka do ekologicznego nawrócenia. Zespół zaangażowanych ekologicznie pracowników i wolontariuszy zainicjował działania animacyjne i edukacyjne w diecezjach, parafiach i społecznościach lokalnych. Rok 2019 był pod tym względem czasem wytężonej, pionierskiej pracy. Nadchodzący zapowiada kolejne ekologiczne wydarzenia.

Zobacz więcej